Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Pauli ADMINISTRATOR
|
Wysłany:
Pon 9:14, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 355 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toxicity
|
Mi się wydaje, że jak pedofil był w dzieciństwi molestowany, gwałcony, boty to wie co czuje takie dziecko już po, dlatego zabija je, żeby nie czuło się tak samo jak on kiedyśtam. I pomimo tego, że ten cholerny pedofil wie, co się dzieje z takim dzieckiem nie może pzrersatć wiec je zabija, żeby oszczędzić mu jazd po psychice.
Takie jest me zdanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
Wojtek sierżant sztabowy
|
Wysłany:
Pon 15:20, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 109 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wałbrzych
|
No ok. Teoretycznie moze tak sobie pomyslec, ze zabije to dziecko, aby oszczedzic mu tego zycia z przykrymi doswiadczeniami. Mysle jednak, ze nie chodzi tu o zlitowanie sie nad tym dzieckiem i zamordowaniem go. (Spojrz jak to brzmi). Jezeli jego sumienie jest choc w znikomym stopniu prawidlowo wyksztalcone to nie zrobi tego. Zabic czlowieka zeby mu ulzyc? Na dodatek ulzyc mu cierpienia ktore samemu sie mu je wyrzadzilo. To tak jakby dziewczyna chciala zabic chlopaka, dlatego ze dala mu kosza a on sie zalamal. Poza tym niech by sie taki pedofil zastanowil ile krzywdy wyrzadza rodzinie takiego dziecka i jak im niszczy zycie. To tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Pauli ADMINISTRATOR
|
Wysłany:
Pon 15:39, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 355 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toxicity
|
Nie wiemy jak rozumuje pedogil. To sa ludzie chorzy pozbawieni jakichkolwiek morlaności. Skoro jest zdolny zgwałcić dziecko to myśle, że jest skołnny zabić je, by mu ulżyć. Wiadomo, ze niekazdy. Ale wydaje mi się, że jest to niewykluczone.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Wojtek sierżant sztabowy
|
Wysłany:
Pon 15:44, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 10 Cze 2005
Posty: 109 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wałbrzych
|
A zatem moim zdaniem na dozywocie w zakladzie zamknietym. No i jakas resocjalizacja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Pauli ADMINISTRATOR
|
Wysłany:
Pon 15:47, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 355 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toxicity
|
+ kastracja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
threal młodszy chorązy
|
Wysłany:
Pon 16:57, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 144 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z tamtąd
|
e tam wszyscy by chcieli kastrowac takich zwyrodnialcow, a czy ktos sie zastanowil skad to sie bierze wogole takie zboczenie - przeciez qrcze to juz prawie plaga. ja mysle ze w takich przypadkach logika po prostu wysiada, mamy do czynienia z dewiacja i nie ma co analizowac jej rozumowo. watpie zeby zabijali zeby ulzyc dziecq, wydaje mi sie ze sie nie zastanawiaja dlaczego to robia, tylko po prostu w skrzywionej psychice nagle pojawia sie impuls zeby zrobic cos zlego i nie zastanawiac sie jaki to ma cel - odzywa sie jakas ciemna strona czlowieka i juz. nie ma sensu dziwic sie w stylu 'jak mozna byc nekrofilem, przeciez to obrzydliwe...' bo takie cos jest niezrozumiale dla zdrowych ludzi a wsrod chorych takie cos po prostu jest...
anyway, nie jestem za kastracja, linczowaniem, czy licytowaniem sie w wyzwiskach, po prostu trzeba zwyrodnialcow w jakis sposob odizolowac od spoleczenstwa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
arnua starszy kapral
|
Wysłany:
Pon 18:35, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 48 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nibylandia
|
O Aborcji już pisałem więc poruszę teraz inne tematy
EUTANAZJA
Powiem szczerze że kompletnie nie odnajduje jakichkolwiek "za" czy "przeciw" w tej kwestii.Nie to sądzi ludzka moralność...
SAMOBÓJSTWO...
Czasem myślę o tym -czasem jestem bliżej czasem dalej-chyba w zależności od tego czy nasza ogólna wizja szczęścia ma się dobrze.
Zacytuję Marka Hłaskę(jeśli ktoś nie zna to polecam google.pl):
Dla człowieka, który nie wierzy w życie, który myśli, że życie nie ma sensu itd., historia jest prosta.Jeżeli chcesz żeby cię traktować na serio należy... powiesić się-wtedy go można traktować na serio . Jeżeli natomiast żyjesz, to albo się czegoś spodziewasz albo liczysz na jakieś szczęście albo po prostu tchórzysz – to nie zasługujesz wtedy na żaden szacunek.
Jeśli ktoś chce dołujący i szczery wywiad w całości(2:27) i podjąć temat samobójstwa i powodów do radości w życiu, to prosze podawać adresy maili na privat albo tu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Pauli ADMINISTRATOR
|
Wysłany:
Pon 18:44, 13 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 11 Cze 2005
Posty: 355 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Toxicity
|
ja bym poprosila, [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Jurand starszy chorąży sztabowy
|
Wysłany:
Wto 10:14, 14 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 07 Paź 2005
Posty: 402 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ze Spychowa!!! :P
|
I ja tesh poproszę , [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
threal młodszy chorązy
|
Wysłany:
Wto 10:16, 14 Mar 2006 |
|
|
Dołączył: 28 Sie 2005
Posty: 144 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z tamtąd
|
no jakby ci sie tak strasznie nudzilo to mi tez mozesz wyslac:) [link widoczny dla zalogowanych] bylbym wdzieczny...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
ktoś333 MODERATOR
|
Wysłany:
Sob 17:03, 06 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 532 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z naprzeciwka
|
Według mnie nigdy i nikt nie ma prawa odbierać sobie i komukolwiek życia.
Nie zabijaj - jest w przykazaniach i nie ma tam nic napisanego małym druczkiem, jest to bezsprzeczne w każdej sytuacji, nie zabijaj ani nikogo ani siebie i koniec.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
arnua starszy kapral
|
Wysłany:
Sob 22:20, 06 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 48 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nibylandia
|
Cytat: | Według mnie nigdy i nikt nie ma prawa odbierać sobie i komukolwiek życia.
Nie zabijaj - jest w przykazaniach i nie ma tam nic napisanego małym druczkiem, jest to bezsprzeczne w każdej sytuacji, nie zabijaj ani nikogo ani siebie i koniec. |
Tz że nigdy nie jadłeś mięsa? To znaczy że nigdy nie jadłeś jajka ? To znaczy że działasz w nocnej partyzantce przeciwko sklepom mięsnym ?
Jeśli teraz myślisz o tym żeby opdpisać mi kontrargumentem że człowiek to nie zwierze to udowodnij mi to w mądry sposób.Jeśli się na to zdecydujesz to na 99% będziesz chciał\chciała skorzystać z argumentu duszy-jeśli już, to zdefiniuj w sposób konkretny czym ona dokładnie jest i jak jej doświadczyć(Tak mniemam bo wypowiedz sugeruje głęboką wiare katolicką)
Polecam artykuł "Przeciwko karze głównej"
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
Ciacho starszy chorąży sztabowy
|
Wysłany:
Nie 11:50, 07 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 03 Gru 2005
Posty: 419 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Czyli co, zabijamy małą bezbronną świnkę, zabijajmy małe, bezbronne dzieciaki? Albo siebie? W końcu to bez różnicy, skoro wszystko żyje.
Mamy umierać z głodu, bo nie wolno jeść? W końcu roślinka tez zyje. A człowiek nie potrafi sobie sam wyprodukować jedzonka z energii słonecznej. Łańcuch pokarmowy, słyszeliście kiedyś?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
ktoś333 MODERATOR
|
Wysłany:
Nie 14:13, 07 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 532 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z naprzeciwka
|
Ciach: Cytat: | Czyli co, zabijamy małą bezbronną świnkę, zabijajmy małe, bezbronne dzieciaki? Albo siebie? W końcu to bez różnicy, skoro wszystko żyje. |
mówiłem ,,nie zabijaj ani nikogo ani siebie i koniec.'' mówiąc nikogo mówiłem o ludziach a nie o zwierzętach bez duszy...
A co do arnuy to niemogę powiedzieć, że człowiek nie jest zwierzęciem bo jest nim bezwątpienia, a jeśli chodzi o duszę dzięki której się różnimy od innych zwierząt to łatwo mogę ci ją pokazać. Duszą jesteś ty sam, inne zwierzęta nie posiadają duszy ponieważ zachowania innych gatunków po obserwacjach możemy bardzo łatwo zdefiniować po pewnym okresie obserwacji danego gatunku (mieszkaj w określonych miejscach, mają okresy godowe itd.) a to wszystko wynika z ich instynktu zachowawczego. Człowiek dzięki swojej duszy i wolnej woli jest nieprzewidywalny, dzięki duszy może kontrolować swój instynkt, nie to co inne zwierzęta. Podam ci przykład, kiedyś próbowano nauczyć małpę zachowań ludzkich małpę, noszenia ubrania, jedzenia sztućcami, spania w łóżku... Wszystko szło ładnie pięknie aż pewnego dnia zdarła z siebie ubrania i wszystko zdemolowała. A to dlaczego?? Nadszedł okres godów, jest to dowód, że nawet najbardziej podobne do nas zwierzęta nie potrafią zapanować nad instynktem, bo nie mają duszy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
arnua starszy kapral
|
Wysłany:
Nie 16:57, 07 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 48 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nibylandia
|
Cytat: | Duszą jesteś ty sam |
Jestem tylko ciałem i umysłem.Zeby zdefinować umysł trzeba się odwołać do ciała, a konkretnie do mózgu gdzie dzieje się wszystko co wpływa na twoją świadomość-emocje,uczycia,pomysły,wspomnienia.
--Uczucia i emocje to sterta wzorów chemicznych które już są ludziom znane(tym których to interesuje-reszta woli wierzyć że jak odczuwa miłość(fenyloetyloamina) to jest to dar od boga ,a nie efekt pobudzenia chormonalnego przysadki mózgowej)
--Na pomysły i myśli które wytwarza nasz mózg mają właśnie wpływ uczucia i emocje,dzięki czemu jesteśmy stymulowani do wykorzystywania inteligencji czyli dorobku ewolucyjnego zapewniającego nam przetrwanie(analogicznie zwierzęta są stymulowanę chemią mózgu do czynności zapewniających im przetrwanie-rozmnażanie,jedzenie itd) .
Jednak nie moge zrozumieć gdzie w twojej wizji świata jest dusza a gdzie świadomość-bo wydaje mi się że chcesz postawić między tym znak =
Podobnie jak zwierzęta mamy instynkty-jednak dorobek ewolucyjny(inteligencja) pozawala nam je kontrolować i poza przekazaniem genów odczuwać przyjemność z życia(znów chemia...badania Delgado)
Cytat: | Człowiek dzięki swojej duszy i wolnej woli jest nieprzewidywalny |
Mój kot też jest nieprzewidywalny-nie ma schematycznego trybu życia w przeciwieństwie do wielu ludzi.
Pozatym podanie przykładu małpy jest śmieszne-podobnie jak "naukowcy" prowadzący takie badania.Postaram się wcielić w jednego z nich:
Przypuśćmy biorę sobie człowieka lat 30,naklejam na niego śierść daje mu wiskas,podstawiam kuwetę i uczę mruczeć.PYTANIE:Dlaczego człowiek poczuł instynkt jakim jest społeczna przynależność do swego gatunku, i wstał zdarł z siebie sierść kopnął wiskas i poszedł zjeść sobie bułkę ?
Doświadczenie moje jak i twoje(choć twoje nabrało statusu "naukowego) są tak samo absurdalne
Czekam na re:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
ktoś333 MODERATOR
|
Wysłany:
Nie 18:19, 07 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 04 Maj 2006
Posty: 532 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z naprzeciwka
|
Wiesz co?? Moim zdaniem trza założyć nowy osobny temat i zobaczyć co inni na to powiedzą. Ale moim zdaniem jak ktoś nie chce to i tak nie da się przekonać
ale Cytat: | (analogicznie zwierzęta są stymulowanę chemią mózgu do czynności zapewniających im przetrwanie-rozmnażanie,jedzenie itd) . | no właśnie, zwierze bez duszy kierują się tylko tym co mówi im instynkt (chemia w mózgu), gdy przychodzi czas rozmnażania to ne potrafi się od tego powstrzymać w przeciwieństwie do człowieka (zdarzają się wyjątki), jak robi sie głodne to nie potrafi tego przezwyciężyć, nie tak jak człowiek (choć są też wyjątki {prymitywy}) itd.
A co do twojego kota to jestem pewien, że gdybyś przez jakieś 2 lata przez 24 h/dobę widział co robi to już potem wiedziałbyś gdzie jest prawie zawsze. Pewnie teraz powiesz, że chyba wszyscy ludzie tak mają aczkolwiek tym oni się różnią, że gdyby inny człowiek był na miejscu tego obserwowanego człowieka to robiłby zupełnie inne rzeczy a gdyby wsadzić w skóre twojego kota inne koty to z pewnością większość robiłaby to samo co twój kicióś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
arnua starszy kapral
|
Wysłany:
Nie 19:37, 07 Maj 2006 |
|
|
Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 48 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Nibylandia
|
Cytat: | no właśnie, zwierze bez duszy kierują się tylko tym co mówi im instynkt (chemia w mózgu), |
Z tego co napisałeś wynika że dusza=inteligencja(czy pełna świadomość)
bo:
Zwierze- bez duszy kieruje się instynktem(nie myśli "mądrze")
Człowiek- z duszą kieruje się zdrowym rozsądkiem,ograniczając instynkt(myśli "mądrze")
Niespodziewałem się takiej definicji...tym bardziej że nie wiadomo od jakiego poziomu ewolucyjnego człowiek pierwotny czy jeszcze małpa człekokształtna posiadała "duszę" ?
Odpowiedz na te i inne pytania powinna się znaleźć na oddzielnym temacie na forum-ZAKŁADAM
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|